Logowanie do platformy szkoleniowej

Nie musisz już walczyć
z jedzeniem
ani ze sobą

Pomagam kobietom po 40. roku życia schudnąć i odzyskać spokój z jedzeniem –
nawet jeśli diety, psycholog i „silna wola” zawiodły.

To nie jest kolejna dieta.
To proces, który porządkuje relację z jedzeniem, ciałem i emocjami –
bez presji, bez zakazów,
bez poczucia winy.

Być może jesteś w miejscu, w którym…

jesz „normalnie”, a waga i tak stoi lub rośnie
masz momenty kontroli, a potem napady lub podjadanie
wiesz co robić, ale nie potrafisz tego utrzymać
czujesz wstyd, złość na siebie, zmęczenie ciągłym zaczynaniem od nowa
boisz się, że „z Tobą jest coś nie tak”

Z Tobą wszystko jest w porządku. Problem nie leży w Tobie – tylko w metodach, które nie uwzględniają Twojej historii, emocji i etapu życia.

Pracujemy głębiej niż na poziomie diety

Łączę psychodietetykę, pracę z emocjami, hipnoterapię i coaching, żebyś nie tylko schudła, ale przestała żyć w konflikcie z jedzeniem i swoim ciałem.

3 filary mojej pracy

Trwała zmiana nie zaczyna się od silnej woli ani kolejnych zasad. Zaczyna się tam, gdzie po raz pierwszy przestajesz ze sobą walczyć.

Dlatego pracuję w oparciu o trzy filary, które porządkują relację z jedzeniem, emocjami i ciałem – w tempie, które jest możliwe na tym etapie Twojego życia

1. Relacja z jedzeniem

Bez zakazów. Bez karania się. Bez ciągłego myślenia o jedzeniu.

Porządkujemy Twoją relację z jedzeniem tak, aby przestało być wrogiem, nagrodą albo ucieczką. Uczysz się jeść bez napięcia, poczucia winy i wewnętrznej kontroli - w sposób, który naprawdę da się utrzymać na co dzień.

2. Emocje i schematy

Bo jedzenie bardzo rzadko zaczyna się w żołądku.

Pracujemy z tym, co uruchamia jedzenie: stresem, napięciem, samotnością, potrzebą kontroli czy bycia „wystarczającą”. Zamiast walczyć z objawem, docieramy do źródła i stopniowo rozbrajamy stare schematy, które już Ci nie służą.

3. Ciało i zmiana po 40

Z uwzględnieniem hormonów, historii diet i realnych możliwości.

Twoje ciało ma swoją historię – i zasługuje na szacunek, nie presję.
Pracujemy w zgodzie z tym, jak funkcjonuje organizm po 40. roku życia, bez porównań, bez pośpiechu i bez oczekiwań nie do spełnienia.

Nazywam się Kamila Ludwiczak

Pracuję z kobietami, które są zmęczone walką z jedzeniem i sobą. Z tymi, które są mądre, świadome – i mimo to czują, że utknęły.

Nie wierzę w kolejne diety.
Wierzę w proces, który przywraca spokój, zaufanie do ciała i realną zmianę.

Sama przeszłam tę drogę.
Schudłam 21 kg nie dzięki kontroli i restrykcjom, ale wtedy, gdy zaczęłam rozumieć swoje emocje, schematy i potrzeby ciała.

Łączę psychodietetykę, pracę z emocjami, hipnoterapię i coaching, bo wiem, że trwała zmiana nie zaczyna się na talerzu – tylko w relacji z samą sobą.

Nie musisz wiedzieć, jak. Wystarczy, że zrobisz pierwszy krok.

Resztą zajmiemy się razem – spokojnie, w Twoim tempie i bez presji. To nie jest decyzja na zawsze, tylko zaproszenie, żeby sprawdzić, czy to droga dla Ciebie.

Czasem, zanim proces w ogóle się zacznie, potrzebne jest jedno spokojne spotkanie. Takie, które nie wymaga decyzji, deklaracji ani gotowości na „zmianę życia”.

Dlatego zapraszam Cię na Spokojną konsultację. Czasem nie potrzeba planu ani programu. Wystarczy jedna konsultacja w Twoim tempie, podczas której można to wszystko nazwać i przestać być z tym samej.

To nie są tylko słowa. To realne efekty. Poznaj opinie kobiet, którym towarzyszyłam w drodze do szczupłości i zdrowej relacji z jedzeniem.

WIOLA - Nie wierzyła, że coś może jej pomóc. A jednak. Nie jest już więźniem jedzenia. Czuję spokój i lekkość. Nie odkłada życia na później.

Monika - w kilkanaście tygodniu zbudowała nową relacje z jedzeniem i zintegrowała swoją grubą i chudą Ja.

BASIA założyła sukienki, które kiedyś odłożyła dla córki. Była pewna, że już nigdy ich nie założy – a jednak wróciła… do nich i do siebie.

MAŁGOSIA zodmieniła swoje ciało i relacje. To była niesamowita transformacja.

ANIA -odmieniła swoje życie dzięki hipnozie. Przestała jeść pod wpływem emocji, odzyskała kontrolę nad swoim zachowaniem i zaczęła naprawdę rozumieć, co się w niej dzieje. Dziś nie walczy już z jedzeniem – dziś żyje w zgodzie ze sobą.

AGNIESZKA unormowała swoje odżywianie – je do syta, bez wyrzutów sumienia i bez podjadania. Efekty? W jej szafie pojawiły się kolejne ubrania w mniejszym rozmiarze – tym razem już na stałe.

 Copyright 2015-2026 © kamilaludwiczak.pl